Leki wolą cień
Substancje chemiczne zawarte w roślinach, kosmetykach i lekach, które same są obojętne dla skóry, pod wpływem promieni ultrafioletowych mogą spowodować różnego rodzaju zmiany skórne. Do najczęściej występujących polekowych powikłań skórnych po ekspozycji słonecznej należą reakcje fototoksyczne lub, rzadziej, odczyny fotoalergiczne – o czym przypomina urząd rejestracji leków.
Wiele popularnych leków i kosmetyków wywołuje zmiany skórne pod wpływem światła słonecznego – stwierdziła prof. Hanna Wolska z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego podczas konferencji zorganizowanej przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.
Pod wpływem słońca i leków organizm może reagować bezpośrednio (ostre oparzenie słoneczne) lub z opóźnieniem (przebarwienia). Problem dotyczy zarówno osób chorych jak i zdrowych, przyjmujących niektóre leki sporadycznie.
Na światło uczulają sulfonamidy, pochodne tetracykliny (zwłaszcza doksycyklina), leki uspokajające w rodzaju chlorpromazyny, doustne leki dla cukrzyków, niektóre środki moczopędne (furosemid, hydrochlorotiazyd), gryzeofulwina, leki przeciwarytmiczne – jak amiodaron, hormony – progesteron i estrogeny, leki przeciwpadaczkowe (fenytoina), cytostatyki (busulfan), antybiotyki chinolonowe (pefloksacyna). O dziwo, nawet środki chroniące przed promieniowaniem ultrafioletowym mogą mieć działanie fotouczulające. Fotouczulające są nawet niektóre środki przeciwbólowe i przeciwzapalne w rodzaju ibuprofenu. Podobne negatywne działanie na skórę mogą mieć również niektóre substancje zawarte w lekach ziołowych i homeopatycznych.
Zmiany skórne przypominające klinicznie jak i histologicznie jedną z postaci fotodermatoz mogą wystąpić po zastosowaniu kwasu nalidyksowego, furosemidu, tetracyklin, naproksenu. Odczyny fototoksyczne są wynikiem uwalniania energii pod wpływem kwantu światła przez substancje chemiczne będące w kontakcie ze skórą, co powoduje toksyczne uszkodzenie struktur komórkowych. Wszystkie reakcje będące następstwem odczynu fototoksycznego ustępują po dłuższym lub krótszym czasie od zaprzestania kontaktu z substancją fotouczulającą. Za te reakcje odpowiedzialne jest przede wszystkim promieniowanie UVA, dlatego tak ważne jest, by osoby biorące leki fotouwrażliwiające unikały ekspozycji słonecznych.
Część środowiska medycznego proponuje, aby o fotouczulającym działaniu leków informować na opakowaniu. Czy jednak przepełnione różnymi napisami opakowanie byłoby skutecznym sposobem podawania takiego ostrzeżenia?
Dlatego też każdy pacjent powinien bardzo dokładnie czytać ulotki umieszczane w opakowaniach leków – stwierdził dr Leszek Borkowski, prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.
Na światło uczulają nie tylko leki, ale też substancje konserwujące i zapachowe zawarte w perfumach i innych kosmetykach. W opinii prof. Hanny Wolskiej w zasadzie wszystkie substancje zapachowe mogą dawać takie działanie.
Grzegorz Guttman Magazyn "Bez recepty"
powrót
|