AstraZeneca bliżej apteki i pacjenta
Rozmowa z Jerzym Garlickim, prezesem AstraZeneca Pharma Poland, o nowym modelu dystrybucji produktów leczniczych tego znanego koncernu farmaceutycznego w naszym kraju.
Krzysztof Chrzanowski: Panie Prezesie, już wkrótce produkty lecznicze AstraZeneca w Polsce dystrybuowane będą bezpośrednio do aptek, a wybrane przez firmę trzy hurtownie farmaceutyczne, w tym PGF, pełnić będą rolę operatora logistycznego. Skąd pomysł na tego rodzaju model sprzedaży?
Jerzy Garlicki: Po pierwsze, chcemy w ten sposób zapewnić pacjentom jak najlepszą dostępność do naszych leków. Do tej pory w niektórych regionach bywało z tym różnie. Teraz, przy pomocy wybranych operatorów, bierzemy za to pełną odpowiedzialność na siebie. Po drugie, bierzemy też pełną odpowiedzialność za dostarczanie do aptek produktów oryginalnych, co w czasach kiedy w niektórych miejscach na świecie kwitnie produkcja nielegalnych leków, ma ogromne znaczenie dla zdrowia, a nawet życia pacjentów. Co prawda w naszym kraju proceder ten jeszcze się nie pojawił, przynajmniej na znaną nam skalę, ale wolimy dmuchać na zimne. Po trzecie wreszcie, w nowym modelu sprzedaży pragniemy podkreślić niezwykle ważną rolę aptekarzy w systemie dystrybucji leków i procesie opieki nad pacjentem. Dziś wszyscy producenci leków koncentrują swoją uwagę głównie na lekarzach. Ich roli w systemie ochrony zdrowia oczywiście nie sposób przecenić, ale pamiętajmy, że ostatecznie to aptekarz czuwa nad prawidłowym przebiegiem farmakoterapii, przypomina o sposobie zażywania leku czy interakcjach z innymi środkami.
Czy w związku z tym, że AstraZeneca będzie jednocześnie producentem i dystrybutorem własnych wyrobów, apteka będzie mogła liczyć na równy dostęp do waszych leków?
Każda apteka będzie korzystała z jednakowych, przejrzystych warunków handlowych. Czy przełoży się to na takie same warunki sprzedaży dla pacjentów, tego nie wiem, bo oczywiście nie mamy wpływu na cenę końcową. Jednak już stworzenie jednakowych możliwości współpracy z aptekami powinno spowodować, że leki będą bardziej dostępne dla pacjentów. Poza tym poprzez sprzedaż bezpośrednią będziemy mieli większą kontrolę nad wielkością dystrybucji i asortymentem, tak by móc lepiej zaspokajać rosnące oczekiwania pacjentów dotyczących leczenia innowacyjnymi środkami. Opieka nad pacjentem to misja naszej firmy, a zatem będziemy mogli ją pełniej realizować.
Zarząd AstraZeneca wybrał jako partnerów w dystrybucji tylko trzy hurtownie farmaceutyczne, w tym PGF. Dlaczego taki, a nie inny wybór?
Proces wyboru operatorów logistycznych był kluczowy dla wdrożenia nowego modelu sprzedaży. Do negocjacji zaprosiliśmy wszystkie hurtownie, z których wybraliśmy trzy, według nas najlepsze. Podstawowym kryterium wyboru była jakość świadczonych usług, w tym przede wszystkim sprawność systemu logistycznego. Ponadto liczyły się też doświadczenia z dotychczasowej współpracy i dobra opinia na rynku. Polska Grupa Farmaceutyczna spełniła wszystkie nasze oczekiwania dotyczące nowoczesnych standardów dystrybucji. Cieszę się z tego osobiście, bo PGF ma opinię firmy innowacyjnej w sektorze hurtu farmaceutycznego, a z kolei AstraZeneca jest producentem leków innowacyjnych. Mamy więc ze sobą sporo wspólnego, co można wykorzystać dla dobra pacjenta.
W procesie zarządzania sprzedażą ważna jest informacja zwrotna, która pozwala na optymalizację dostaw.
To prawda, jest ona wręcz podstawowa dla procesu dystrybucji. Wiem, że w PGF wymiana informacji między apteką a hurtownią jest bardzo dobra i to też był jeden z argumentów za wyborem Polskiej Grupy Farmaceutycznej jako agenta naszych produktów. Sprawna wymiana informacji między naszymi firmami pozwoli na zminimalizowanie ryzyka i optymalizację sprzedaży leków wyprodukowanych przez AstraZeneca.
Czy model sprzedaży, który zostanie wkrótce wdrożony, był już gdzieś testowany?
W Polsce to będzie debiut, ale podobny, choć nie taki sam system sprzedaży bezpośredniej działa już w Anglii i tam sprawdza się bardzo dobrze. Mam więc nadzieję, a nawet jestem przekonany, że nowy model przyjmie się także w naszym kraju. Dla dobra wszystkich uczestników rynku farmaceutycznego – producenta, operatora, apteki i pacjenta.
Kto zadecyduje o tym, który operator dostarczać będzie leki do apteki?
Decyzja należeć będzie oczywiście do apteki. Mogę jednak zapewnić, że niezależnie od tego poprzez którego agenta zaopatrywać się będzie apteka, otrzyma na pewno takie same warunki handlowe. Tak więc to od agenta zależeć będzie, ilu klientów zdoła przekonać do swoich usług logistycznych. Mogę tylko życzyć, by było ich jak najwięcej.
Dziękuję za te życzenia i za rozmowę.
AstraZeneca jest jedną z największych firm farmaceutycznych na świecie. Jej tradycje sięgają niemal stu lat. Jako firma innowacyjna AstraZeneca opracowuje i wytwarza nowoczesne leki pomagające zwalczać choroby, które stanowią największe wyzwania współczesnej medycyny.
AstraZeneca obejmuje swoim działaniem wiele dziedzin medycyny. Główne obszary naszego zainteresowania to: onkologia, pulmonologia, gastroenterologia, kardiologia, psychiatria, anestezjologia oraz antybiotykoterapia.
Leki AstraZeneca dostępne są w ponad 100 krajach świata. Firma zatrudnia kilkadziesiąt tysięcy pracowników oraz posiada kilkadziesiąt ośrodków badawczo-rozwojowych i zakładów produkcyjnych na całym świecie. Każdego dnia AstraZeneca przeznacza miliony dolarów na badania nad nowymi lekami. Firma poszukuje również metod udoskonalania i innowacyjnego zastosowania już istniejących preparatów. Także w Polsce AstraZeneca prowadzi badania nad nowymi lekami, przyczyniając się do postępu polskiej medycyny oraz promocji polskiej nauki na szczeblu światowym.
Ważnym elementem działań AstraZeneca jest edukacja zdrowotna. Poprzez liczne programy edukacyjne firma kształtuje świadomość pacjentów i ich rodzin. Uczy, jak zapobiegać chorobom, podkreśla znaczenie profilaktyki oraz partnerskiej współpracy pacjenta z lekarzem i farmaceutą.
AstraZeneca to od pięciu lat najszybciej rosnąca firma w swoim sektorze, a produkowany przez ten koncern lek o nazwie symbicort uznany został za produkt roku. „Puls Biznesu” nagrodził niedawno firmę AstraZeneca tytułem Gazeli Biznesu.
Krzysztof Chrzanowski Magazyn \"Bez recepty\"
powrót
|