Niewidoczna epidemia
Otyłość i cukrzyca typu 2 należą do największych zagrożeń naszych czasów, a wiek XXI bywa nazywany wiekiem epidemii cukrzycy. Nic dziwnego, w Polsce dwa miliony ludzi choruje na tę niebezpieczną chorobę.
Liczba zachorowań na cukrzycę rośnie w szybkim tempie i w ciągu kilkunastu lat może się podwoić. W 2000 r. na całym świecie więcej osób zmarło na cukrzycę i wywołane przez nią powikłania, niż na AIDS. 90 proc. to chorzy na cukrzycę typu 2. Najczęściej rozpoznaje się ją po 30. roku życia, ostatnio jednak wzrasta niepokojąco liczba zachorowań wśród dzieci i młodzieży. Do osób zagrożonych chorobą należą:
-ludzie z nadwagą, -osoby, których rodzice zapadli na cukrzycę, -kobiety, które urodziły dzieci o wadze powyżej 4 kg, -osoby, u których zdiagnozowano upośledzoną tolerancję glukozy, -chorzy z nadciśnieniem tętniczym, -osoby, u których występują zaburzenia poziomu cholesterolu.
Osoby z grupy podwyższonego ryzyka, po ukończeniu 40. roku życia, powinny sprawdzać poziom cukru raz do roku. Choroba przebiega niestety w sposób łagodny i niewidoczny -okres utajony może trwać przez wiele lat, toteż w Polsce cukrzycę rozpoznaje się średnio po 8 latach jej trwania, kiedy już pojawiają się powikłania. Przy dłużej trwających przekroczeniach poziomu cukru (powyżej progu nerkowego > 180 mg/dl), nasilają się następujące objawy: cukier w moczu, wielomocz (częste oddawanie moczu), związane z tym zwiększone pragnienie, niedobór witamin i minerałów, spadek wagi ciała, aceton (ciała ketonowe) - obecny w moczu i wydychanym powietrzu. Nieleczona cukrzyca grozi poważnymi powikłaniami. Makroangiopatia wynika z uszkodzenia dużych naczyń krwionośnych i prowadzi do miażdżycy, chorób układu sercowo-naczyniowego. W konsekwencji prowadzi do niedokrwienia serca, zawału i udaru mózgu. Z uszkodzenia małych naczyń krwionośnych, biorą się powikłania zaliczane do mikroagiopatii. Należą do nich zmiany w siatkówce oka, grożące utratą wzroku, oraz uszkodzenia nerek i zaburzenia erekcji. Na tle zaburzeń krążenia w obrębie nóg, powstaje tzw. stopa cukrzycowa (owrzodzenia i trudno gojące się rany na stopach). Badania specjalistów fińskich i amerykańskich dowiodły, że najbardziej można pomóc pacjentom w stanie przedcukrzycowym. U 60 proc. spośród nich można powstrzymać rozwój choroby bez stosowania leków - dlatego tak ważne jest wczesne diagnozowanie choroby. Wystarczy zmienić styl życia, zdrowo się odżywiać i stosować ćwiczenia fizyczne. Warto też nauczyć się, jak przygotowywać niskokaloryczne posiłki. Propagowanie zdrowego stylu życia i zdrowego odżywiania, powinno stać się częścią ogólnokrajowego programu zwalczania cukrzycy.
Oprac. Emil Szczepański Magazyn „Forum Farmaceutyczne”
powrót
|